Sklep bez płatności online — jak zrobiłem stronę składu opału z Opolszczyzny
Fernando Pellet to skład opału z Uszyc w gminie Gorzów Śląski: pellet, brykiet RUF i kora sosnowa, z dowozem po Opolszczyźnie i okolicach. Strona właśnie wystartowała i ma jedną cechę, która wielu zaskakuje: koszyk jest, a płatności online nie ma. Opisuję, dlaczego tak, i co zamiast tego robi strona.
Dlaczego koszyk bez płatności
Pellet sprzedaje się na palety, a cena dla klienta to nie tylko cena towaru. Dochodzi dowóz, który zależy od odległości i liczby palet, oraz termin, który trzeba zgrać z kierowcą i z tym, czy pod domem da się rozładować auto z windą albo dźwigiem HDS. Gdyby klient płacił od razu kartą, firma i tak musiałaby do niego zadzwonić, a przy każdej zmianie terminu albo adresu robić korektę albo zwrot.
Dlatego strona przyjmuje zgłoszenie zamówienia: produkty, ilość i adres. Firma oddzwania z ceną, kosztem dowozu i terminem, a klient płaci przy dostawie albo odbiorze, gotówką, kartą, BLIK-iem lub przelewem. Odpada bramka płatnicza, jej prowizje, zwroty i cała obsługa nieudanych płatności. Zostaje to, co w tej branży i tak działa najlepiej: rozmowa telefoniczna, tylko że klient dzwoni albo czeka na telefon już z gotową listą.
To nie jest rozwiązanie dla każdego sklepu. Jeśli sprzedajesz rzeczy wysyłane kurierem w stałej cenie, płatność online ma sens. Ale gdy cena końcowa zależy od dostawy, montażu albo pomiaru, zgłoszenie zamówienia bywa uczciwsze dla klienta i prostsze dla firmy.
Dowóz liczony po kodzie pocztowym
Największe pytanie klienta przy opale brzmi: ile zapłacę za dowóz i czy w ogóle do mnie dojedziecie. Skład dowozi do 150 km od Uszyc, a zasada jest prosta: każda pełna paleta to 10 km dowozu gratis. Przy 3 paletach dowóz jest gratis do 30 km, przy 10 paletach do 100 km.
Ta zasada nie siedzi tylko w tekście. Klient wpisuje kod pocztowy w koszyku, a strona od razu pokazuje, czy adres jest w zasięgu i czy przy tej liczbie palet dowóz wychodzi gratis. Nie musi liczyć kilometrów sam ani dzwonić z pytaniem, zanim w ogóle zdecyduje, ile zamówić.
Kalkulator: ile pelletu na sezon
Drugie częste pytanie to ile tego właściwie potrzeba. Na stronie jest kalkulator, który z powierzchni ogrzewanej i stopnia ocieplenia domu liczy szacunkowe zużycie na sezon: w tonach, w workach po 15 kg i w paletach. Dla domu o powierzchni 140 m² ze średnim ociepleniem wychodzi około 5,6 t, czyli 6 palet.
Wynik da się dodać do zamówienia jednym kliknięciem, z wyborem konkretnego pelletu. Kalkulator uczciwie mówi też, że to szacunek: zużycie zależy od kotła, temperatury w domu i zimy, więc najlepiej porównać go z poprzednimi sezonami albo dopytać przez telefon.
Osobne strony dla miast i produktów
Klient, który szuka opału, wpisuje w Google nazwę produktu i swojej miejscowości. Dlatego każde większe miasto w zasięgu dowozu ma własną podstronę, na przykład Opole, Kluczbork, Nysa, Namysłów czy Kępno. Każdy produkt ma też swoją kartę z opisem, wagą palety i ceną brutto, a cała strona ma dane strukturalne i mapę witryny dla Google.
Ceny i dostępność są aktualne: produkty, których akurat nie ma na stanie, są oznaczone, zamiast znikać i wracać. Na stronie są też opinie klientów z Google i odpowiedzi na pytania, które padają najczęściej: o fakturę VAT, odbiór osobisty i przechowywanie pelletu.
Większość klientów zagląda na taką stronę z telefonu, często w momencie, gdy w kotłowni widać już dno ostatniego worka. Dlatego numer telefonu jest w nagłówku na każdej podstronie, przycisk zamówienia pokazuje liczbę pozycji w koszyku, a formularz pyta tylko o to, co naprawdę potrzebne do oddzwonienia: produkty, ilość, adres i kontakt. NIP można dopisać, jeśli potrzebna jest faktura. Reszta ustaleń odbywa się w rozmowie, tak jak klient jest przyzwyczajony.
Oferta dla szkół, gmin i składów
Skład zaopatruje też placówki samorządowe i inne składy opałowe. Dla nich jest osobna część strony: faktura VAT, dostawy rozłożone na sezon grzewczy i odpowiedzi na zapytania ofertowe. Klient detaliczny i instytucja potrzebują innych informacji, więc nie ma sensu mieszać ich na jednej stronie.
Co z tego może przydać się w Twojej firmie
- koszyk ze zgłoszeniem zamówienia, gdy cena końcowa zależy od dostawy albo pomiaru
- kalkulator, który odpowiada na pytanie „ile potrzebuję”, zanim klient zadzwoni
- zasady dostawy sprawdzane automatycznie po kodzie pocztowym
- osobne podstrony dla miast, w których działasz
- osobna ścieżka dla klientów firmowych i instytucji
Z firmami z Opolszczyzny i spoza niej pracuję zdalnie: rozmowa przez telefon albo wideo, makieta do kliknięcia w przeglądarce, poprawki na bieżąco. Nie trzeba jeździć na spotkania, żeby dostać stronę dopasowaną do swojej branży. Jeśli sprzedajesz coś na palety, metry albo z dowozem i chcesz podobny układ, napisz, a przy bezpłatnej analizie sprawdzimy, co z tego pasuje do Twojej firmy.