Weryfikacja kontrahenta

Weryfikacja kontrahenta w rejestrach publicznych.

Sprawdzamy wyłącznie to, co państwo publikuje o firmie: KRS, CEIDG, biała lista VAT, KRZ, sprawozdania finansowe. Nie profilujemy osób fizycznych i nie zbieramy śladu w mediach społecznościowych.

Sprawdzamy wiarygodność i kondycję firmy, zanim podpiszesz umowę. Legalnie, dyskretnie, na papierze.

Co dostajesz

Raport due diligence w formacie Word (.docx) z oceną ryzyka. Każde ustalenie ma podane źródło. Profil ryzyka to synteza — pokazujemy nie samą listę faktów, ale wzór ryzyka (np. niska marża + brak sprawozdań + zagraniczny holding = ryzyko egzekucyjne).

RYZYKO NISKIERYZYKO PODWYŻSZONERYZYKO WYSOKIERYZYKO BARDZO WYSOKIE

Co obejmuje weryfikacja

Wpisy w KRS i CEIDG, status na białej liście podatników VAT, zadłużenie w KRZ, ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, historia składanych sprawozdań finansowych oraz powiązania kapitałowe i osobowe zarządu — w zakresie ujawnionym w samych rejestrach.

Wskazujemy też to, czego brakuje — bo brak sprawozdań przez kilka lat mówi więcej niż ich treść.

Legalność i dyskrecja

Korzystamy wyłącznie z rejestrów publicznych i oficjalnych API instytucji państwowych: KRS wraz z Repozytorium Dokumentów Finansowych, CEIDG, wykaz podatników VAT (biała lista), Krajowy Rejestr Zadłużonych i Monitor Sądowy i Gospodarczy. Dostęp do nich jest uregulowany ustawowo — te rejestry istnieją po to, żeby z nich korzystać.

To ma konkretny skutek prawny. Sprawdzenie kontrahenta na białej liście VAT jest elementem należytej staranności, której prawo podatkowe oczekuje od przedsiębiorcy. A gdy ustalenia obejmują dane osoby fizycznej — przedsiębiorcy jednoosobowego albo członka zarządu ujawnionego w KRS — pozyskanie ich z rejestru prowadzonego na podstawie ustawy mieści się co do zasady w wyjątku z art. 14 ust. 5 lit. c RODO.

Ten wyjątek zamyka się w chwili wyjścia poza rejestry. Dlatego granica poniżej to nie kosmetyka — to jest linia, po której raport albo jest bezpieczny w Twoich rękach, albo uruchamia obowiązek informacyjny wobec każdej sprawdzonej osoby. Zachowujemy poufność wobec Ciebie i wobec przedmiotu badania.

Czego nie robimy

  • Nie zbieramy danych z mediów społecznościowych, forów ani prywatnych profili.
  • Nie tworzymy profili osób prywatnych — raport dotyczy działalności gospodarczej, nie życia prywatnego.
  • Nie sprawdzamy pracowników ani kandydatów do pracy.
  • Nie korzystamy z wycieków danych, zamkniętych baz ani informacji kupowanych od osób trzecich.
  • Nie prowadzimy obserwacji, nie stosujemy socjotechniki i nie logujemy się do cudzych systemów.

Jeśli potrzebujesz ustaleń spoza tej listy — to zadanie dla licencjonowanego biura detektywistycznego, nie dla nas. Powiemy to wprost również wtedy, gdy poprosisz o to już w trakcie zlecenia.

Dla kogo

Firmy

Weryfikujące kontrahentów przed transakcją, podpisaniem umowy lub udzieleniem kredytu kupieckiego.

Biura detektywistyczne

Odciążamy z części rejestrowej — dostarczamy zebrany i uporządkowany materiał z rejestrów, żeby czas licencjonowanego detektywa szedł na czynności, których rejestry nie zastąpią.

Dziennikarze śledczy

Materiał wyłącznie z rejestrów państwowych — każde ustalenie z nazwą rejestru i datą pobrania, więc da się je zweryfikować i zacytować.

Najczęstsze pytania

Czy sprawdzanie kontrahenta w rejestrach publicznych jest legalne?

Tak. Usługa oznacza dokładnie jedno: analizę rejestrów prowadzonych na podstawie ustawy: KRS wraz z Repozytorium Dokumentów Finansowych, CEIDG, wykazu podatników VAT (biała lista), Krajowego Rejestru Zadłużonych i Monitora Sądowego i Gospodarczego. Rejestry te są jawne z mocy prawa, a sprawdzenie kontrahenta na białej liście VAT jest elementem należytej staranności, której prawo podatkowe oczekuje od przedsiębiorcy. Nie profilujemy osób fizycznych i nie sięgamy poza rejestry.

Czym weryfikacja kontrahenta różni się od pracy detektywa?

Zakresem źródeł — i to jest różnica prawna, nie marketingowa. Zbieranie informacji o wiarygodności w obrocie gospodarczym mieści się w ustawie o usługach detektywistycznych; nie podlegamy jej wyłącznie dlatego, że wszystko, co trafia do raportu, pochodzi ze zbiorów ogólnie dostępnych (art. 1 ust. 3 tej ustawy). Pracujemy więc wyłącznie na tym, co instytucje państwowe publikują o firmie. Obserwacja, socjotechnika, ustalenia majątkowe osób prywatnych czy sprawdzanie pracowników to czynności zastrzeżone dla licencjonowanych biur detektywistycznych — tego nie robimy i mówimy o tym wprost również wtedy, gdy prośba pojawia się już w trakcie zlecenia.

Czy sprawdzana firma dowie się, że ją sprawdzam?

Samo pobranie danych z KRS, CEIDG, białej listy VAT czy KRZ nie jest nikomu zgłaszane — to zwykłe odczytanie rejestru publicznego. Osoby fizyczne, których dane znajdą się w raporcie (przedsiębiorca jednoosobowy, wspólnik, członek organu), dostają jednak od nas informację wymaganą przez art. 14 RODO w ciągu miesiąca — na adres ujawniony w rejestrze. Informacja wskazuje kategorię odbiorców, a nie Twoją firmę. Jeżeli taka osoba zażąda dostępu do swoich danych, możemy być zobowiązani ujawnić, komu raport przekazaliśmy (art. 15 RODO). Nie zawiadamiamy nikogo o samym fakcie zapytania.

Co dostaję na koniec?

Raport due diligence w formacie Word (.docx) z jednoznaczną oceną ryzyka i źródłem przy każdym ustaleniu. Poza listą faktów pokazujemy wzór ryzyka — na przykład niską marżę w połączeniu z brakiem sprawozdań i zagranicznym holdingiem. Wskazujemy też to, czego w rejestrach brakuje, bo brak sprawozdań przez kilka lat mówi więcej niż ich treść.

Sprawdź, zanim zaufasz.

Przykładowy raport (próbka — zanonimizowana i odchudzona) wyślemy na życzenie. Napisz, podaj nazwę firmy do sprawdzenia, a odeślemy zakres i wycenę.

Pobierz warunki usługi (PDF)

Usługę świadczymy wyłącznie przedsiębiorcom, na potrzeby ich działalności gospodarczej. Warunki wysyłamy też mailem razem z wyceną, przed przyjęciem zlecenia.

Raport sporządzony przy pomocy narzędzi AtomFlow.pl