Od 2 października umówisz się ze mną online — bez maili w tę i z powrotem
Do tej pory umówienie rozmowy wyglądało tak: piszesz, ja proponuję dwa terminy, żaden nie pasuje, piszemy dalej. Od 2 października wybierasz termin sam, na stronie, a resztę robi automat. Tu jest opis, jak to działa i co się dzieje po kliknięciu „Zarezerwuj”.
Pierwsza rozmowa to u mnie zawsze ten sam format: bezpłatna, telefoniczna, bez sprzedawania. Opowiadasz, co w firmie zjada Ci czas, a ja mówię, czy da się to zautomatyzować, jak i ile to mniej więcej kosztuje. Problem był tylko jeden — żeby do niej doszło, trzeba było najpierw wymienić kilka maili o samym terminie. To jest dokładnie ten rodzaj pracy, który zawodowo usuwam innym, więc najwyższy czas usunąć go u siebie.
Jak to wygląda od Twojej strony
- wchodzisz na atomflow.pl/rezerwacja — od 2 października odnośnik będzie też w menu strony,
- widzisz wolne terminy na najbliższe trzy tygodnie, rozmowy zaczynają się o 9:00, 11:00, 13:00 albo 15:00,
- wybierasz godzinę, podajesz imię, e-mail, telefon i w dwóch zdaniach piszesz, czego dotyczy rozmowa,
- od razu dostajesz maila z potwierdzeniem, plikiem do dodania terminu do własnego kalendarza i linkiem do odwołania,
- o umówionej godzinie dzwonię ja — nie musisz niczego instalować ani zakładać konta.
Rezerwuję na rozmowę dwie godziny. Zwykle nie trwa tyle, ale wolę mieć zapas, niż kończyć w połowie zdania, bo za kwadrans mam następną. Termin da się zająć najpóźniej dobę wcześniej — tyle potrzebuję, żeby przeczytać Twoje dwa zdania i przygotować się do rozmowy.
Co dzieje się po kliknięciu „Zarezerwuj”
Tu zaczyna się część, która mnie cieszy najbardziej, bo to jest mała automatyzacja w pełnym wydaniu — dokładnie taka, jakie buduję dla klientów:
- termin trafia do mojego kalendarza, więc widzę go w telefonie bez przepisywania czegokolwiek,
- działa to też w drugą stronę: jeżeli wpiszę sobie w kalendarz inne zajęcie, ta godzina znika z formularza — dwie osoby nie zarezerwują tego samego terminu,
- dostaję powiadomienie o nowej rezerwacji z tematem rozmowy,
- Ty dostajesz potwierdzenie z plikiem .ics, który jednym kliknięciem dodaje termin do Google, Outlooka albo kalendarza w iPhonie,
- jeżeli coś Ci wypadnie, klikasz link z maila i termin się zwalnia — bez pisania, bez tłumaczenia się, bez dzwonienia z przeprosinami.
Terminy pokazuję tylko w te dni, które mam zarezerwowane na rozmowy, dlatego w formularzu nie zobaczysz każdego dnia tygodnia. Wolę pokazać mniej godzin niż przyjąć rezerwację, której nie będę w stanie dotrzymać.
Dlaczego nie Calendly ani podobne narzędzie
Gotowych narzędzi do umawiania spotkań jest mnóstwo i dla wielu firm są dobrym wyborem. Ja zbudowałem własne z trzech powodów:
- formularz jest częścią mojej strony i działa na moim serwerze — nie przekierowuję Cię na zewnętrzną platformę z jej własnymi plikami cookie i regulaminem,
- publicznie widać wyłącznie to, czy termin jest wolny, czy zajęty; imiona, maile i tematy rozmów innych osób nigdzie się nie wyświetlają,
- nie ma CAPTCHA — nie musisz wskazywać sygnalizacji świetlnej na zdjęciach; boty odsiewam po cichu, w sposób dla Ciebie niewidoczny.
Jest też powód czysto praktyczny: skoro na co dzień składam takie rzeczy dla innych, to własna strona powinna pokazywać, że one działają, a nie tylko o nich opowiadać.
Jak przygotować się do rozmowy
Nie musisz niczego przygotowywać, ale im konkretniej, tym więcej wyciągniemy z tych dwóch godzin. W polu z tematem najlepiej sprawdza się opis w stylu „co robię ręcznie i jak często”, na przykład: „codziennie przepisuję zamówienia z maili do arkusza, zajmuje mi to godzinę”. Jeżeli masz pod ręką przykładowy mail, arkusz albo zrzut ekranu z programu, na którym pracujesz — tym lepiej, pokażesz mi go w trakcie.
Taki moduł może działać także u Ciebie
Gabinet, warsztat, salon, biuro rachunkowe, korepetycje — wszędzie tam, gdzie klienci umawiają się na konkretną godzinę, ten sam schemat oszczędza telefonów i maili: wolne terminy prosto z kalendarza, którego już używasz, potwierdzenie z plikiem do kalendarza, odwołanie jednym kliknięciem i powiadomienie dla Ciebie. Da się go dopiąć do istniejącej strony albo zbudować razem z nową. Jeśli chcesz o tym porozmawiać — od 2 października wiesz już, gdzie kliknąć.
Zwykły kontakt się nie zmienia: formularz na stronie kontaktu, mail kontakt@atomflow.pl i telefon 690 769 799 działają tak jak dotąd. Rezerwacja online to dodatkowa droga dla tych, którzy wolą od razu wybrać godzinę.