Wszystkie wpisy
4 min czytania
dla klientówautomatyzacjepraktyka

Od 2 października umówisz się ze mną online — bez maili w tę i z powrotem

Do tej pory umówienie rozmowy wyglądało tak: piszesz, ja proponuję dwa terminy, żaden nie pasuje, piszemy dalej. Od 2 października wybierasz termin sam, na stronie, a resztę robi automat. Tu jest opis, jak to działa i co się dzieje po kliknięciu „Zarezerwuj”.

Pierwsza rozmowa to u mnie zawsze ten sam format: bezpłatna, telefoniczna, bez sprzedawania. Opowiadasz, co w firmie zjada Ci czas, a ja mówię, czy da się to zautomatyzować, jak i ile to mniej więcej kosztuje. Problem był tylko jeden — żeby do niej doszło, trzeba było najpierw wymienić kilka maili o samym terminie. To jest dokładnie ten rodzaj pracy, który zawodowo usuwam innym, więc najwyższy czas usunąć go u siebie.

Jak to wygląda od Twojej strony

  • wchodzisz na atomflow.pl/rezerwacja — od 2 października odnośnik będzie też w menu strony,
  • widzisz wolne terminy na najbliższe trzy tygodnie, rozmowy zaczynają się o 9:00, 11:00, 13:00 albo 15:00,
  • wybierasz godzinę, podajesz imię, e-mail, telefon i w dwóch zdaniach piszesz, czego dotyczy rozmowa,
  • od razu dostajesz maila z potwierdzeniem, plikiem do dodania terminu do własnego kalendarza i linkiem do odwołania,
  • o umówionej godzinie dzwonię ja — nie musisz niczego instalować ani zakładać konta.

Rezerwuję na rozmowę dwie godziny. Zwykle nie trwa tyle, ale wolę mieć zapas, niż kończyć w połowie zdania, bo za kwadrans mam następną. Termin da się zająć najpóźniej dobę wcześniej — tyle potrzebuję, żeby przeczytać Twoje dwa zdania i przygotować się do rozmowy.

Co dzieje się po kliknięciu „Zarezerwuj”

Tu zaczyna się część, która mnie cieszy najbardziej, bo to jest mała automatyzacja w pełnym wydaniu — dokładnie taka, jakie buduję dla klientów:

  • termin trafia do mojego kalendarza, więc widzę go w telefonie bez przepisywania czegokolwiek,
  • działa to też w drugą stronę: jeżeli wpiszę sobie w kalendarz inne zajęcie, ta godzina znika z formularza — dwie osoby nie zarezerwują tego samego terminu,
  • dostaję powiadomienie o nowej rezerwacji z tematem rozmowy,
  • Ty dostajesz potwierdzenie z plikiem .ics, który jednym kliknięciem dodaje termin do Google, Outlooka albo kalendarza w iPhonie,
  • jeżeli coś Ci wypadnie, klikasz link z maila i termin się zwalnia — bez pisania, bez tłumaczenia się, bez dzwonienia z przeprosinami.

Terminy pokazuję tylko w te dni, które mam zarezerwowane na rozmowy, dlatego w formularzu nie zobaczysz każdego dnia tygodnia. Wolę pokazać mniej godzin niż przyjąć rezerwację, której nie będę w stanie dotrzymać.

Dlaczego nie Calendly ani podobne narzędzie

Gotowych narzędzi do umawiania spotkań jest mnóstwo i dla wielu firm są dobrym wyborem. Ja zbudowałem własne z trzech powodów:

  • formularz jest częścią mojej strony i działa na moim serwerze — nie przekierowuję Cię na zewnętrzną platformę z jej własnymi plikami cookie i regulaminem,
  • publicznie widać wyłącznie to, czy termin jest wolny, czy zajęty; imiona, maile i tematy rozmów innych osób nigdzie się nie wyświetlają,
  • nie ma CAPTCHA — nie musisz wskazywać sygnalizacji świetlnej na zdjęciach; boty odsiewam po cichu, w sposób dla Ciebie niewidoczny.

Jest też powód czysto praktyczny: skoro na co dzień składam takie rzeczy dla innych, to własna strona powinna pokazywać, że one działają, a nie tylko o nich opowiadać.

Jak przygotować się do rozmowy

Nie musisz niczego przygotowywać, ale im konkretniej, tym więcej wyciągniemy z tych dwóch godzin. W polu z tematem najlepiej sprawdza się opis w stylu „co robię ręcznie i jak często”, na przykład: „codziennie przepisuję zamówienia z maili do arkusza, zajmuje mi to godzinę”. Jeżeli masz pod ręką przykładowy mail, arkusz albo zrzut ekranu z programu, na którym pracujesz — tym lepiej, pokażesz mi go w trakcie.

Taki moduł może działać także u Ciebie

Gabinet, warsztat, salon, biuro rachunkowe, korepetycje — wszędzie tam, gdzie klienci umawiają się na konkretną godzinę, ten sam schemat oszczędza telefonów i maili: wolne terminy prosto z kalendarza, którego już używasz, potwierdzenie z plikiem do kalendarza, odwołanie jednym kliknięciem i powiadomienie dla Ciebie. Da się go dopiąć do istniejącej strony albo zbudować razem z nową. Jeśli chcesz o tym porozmawiać — od 2 października wiesz już, gdzie kliknąć.

Zwykły kontakt się nie zmienia: formularz na stronie kontaktu, mail kontakt@atomflow.pl i telefon 690 769 799 działają tak jak dotąd. Rezerwacja online to dodatkowa droga dla tych, którzy wolą od razu wybrać godzinę.

Masz proces, który zjada Ci czas co tydzień? Pierwsza analiza jest bezpłatna.

Umów darmową analizę